Fragmenty zeznań świadków w sprawie Usteckiego-Pabianickiego bandziora. Dariusza M.

Jak czytam kolejny raz zeznania świadków i kłamliwe odpowiedzi na nie brata, to pozostaje mi chyba tylko ... gnoja, ale nie mam na to siły, chyba, ze przyjdzie kolejny raz mnie wypędzać, nie bedę juz wołał policji na pomoc.

 Zeznania sąsiadów i kuzynki:

 Sąsiad 1:

- Artur mieszkał z matką po śmierci ojca, opiekował się matką. Nie miał innego mieszkania. Pracował w nocy....Mieszkanie na ul. Leśnej po śmierci miały dostać wnuki. Jak Henryk Mazur kupił Dariuszowi mieszkanie to się spotkaliśmy, to było 54.000 zł. Henryk chciał pożyczyć pieniędzy, ale myśmy już mieli dla swojego syna przedpłatę zrobioną i odmówiłem. Nawet był spokojny, wiedział, że jeden i drugi syn będzie miał mieszkanie. W akcie u notariusza nie było napisane, bo Artur miał długi. Przez to jest całe to zamieszanie. ... 

...Henryk kupił mieszkanie Darkowi, a Artur będzie miał mieszkanie po nich- to wiem. Drugi testament, o którym się dowiedziałem to już mnie serce bolało, jako ojca, bo ja mam też dwoje dzieci i takie same mieszkanie i nie wierzę, że ojciec czy matka by wydziedziczyli własne dziecko. W tym stanie, w jakim ona była i by to podpisała?

Tylko od Wandy wiedziałem, że "jak się Darek dowiedział, to kazał dopisać siebie"

Dziwne było, że rodzice napisali w testamencie, że nie znają adresu.

Brat Dariusz : - moim zdaniem mama składała testament w sposób świadomy. ... Wszyscy, jako świadkowie powtarzali jako mantrę, że testament był na wnuczkę, a nie był. Najpierw była po ojcu a później po mnie. Ja wiedziałem o pierwszym testamencie, nie pamiętam od kiedy, a drugi zaproponowała mama, że napisze po śmierci ojca. Przywiozłem ją do notariusza, gdzie zostałem wyproszony, żeby mama mogła sporządzić testament w cztery oczy. Ten testament mama przekazała mnie, żebym go schował i nikomu nie pokazywał. Mama być może kazała mi schować ten testament, ponieważ obawiała się brata i jego reakcji. Mama zmieniła testament jak zmarł tata. Pierwszy testament był zapisany na tatę. Po śmierci ojca napisała drugi testament. Mama nie mówiła, dlaczego wybrała mnie. Sama to zaproponowała.

... Zawiozłem mamę do notariusza, dala mi na przechowanie testament i mówiła, żebym nikomu nie mówił. Nie podejmowaliśmy tematu testamentu, został napisany i już. ( ??!)  Mama nigdy nie poruszała tematu wydziedziczenia. mama postąpiła tak ze względu na to, że bała się reakcji brata. Poszedł taki mit, że testament jest na wnuczkę, ale ani ja ani mama tego nie dementowaliśmy.

Moja informacja : Obydwoje rodzice sporzadzi jednakowo brzmiące testamenty, przepisując majatek na drugą stroną, a w razie śmierci na moją córkę. Tato dobrze wiedział, ze mama nie bedzie w stanie samodzielnie napisać, sprecyzować testamentu, wtedy to ledwo umiała się tylko podpisać.

Okazało się na moje nieszczęście, że treść testamentu jest inna niż prosiłem. Rodzice zapisali cały majątek na moją córkę, gdy pytałem się mamy dlaczego, nie potrafiła sensownie odpowiedzieć, oprócz tego, że takim poradził prawnik, ale dlaczego akurat tak, to nie wie. Dopiero po jakimś czasie,dowiedziałem się od sąsiada, który często rozmawiał w ogródku z moim tatą, że było to podyktowane sprawiedliwym podzieleniem majątku. Ponieważ rodzice w latach 90-tych kupili bratu mieszkanie spółdzielcze, za ok. 60 000 zł, a dodatkowo brat dostałby jeszcze zachowek, czyli 1/4 wartości spadku. Licząc to wszystko razem synowie dostaliby równy udziału w spadku, po 50% , tyle, że moja cześć przypadłaby na dzieci.

Dariusz Mazur Ustka Dariusz Mazur Pabianice oszuści i bandyci z Pabianic Dariusz Mazur Agnieszka Mazur

Dariusz Mazur Ustka Dariusz Mazur Pabianice oszuści i bandyci z Pabianic Dariusz Mazur Agnieszka Mazur